Podgorzałki pomagają odbudować dziką populację
Sukces lęgowy podgorzałek to jedno z najważniejszych wydarzeń ostatnich tygodni. Obecność wspomnianych kaczek w gdańskim zoo to coś więcej niż tylko atrakcja dla zwiedzających, to element ważnego projektu mającego na celu odbudowę ich dzikiej populacji.
– Wspólnie z Uniwersytetem Wrocławskim, Stawami Milickimi S.A. oraz polskimi ogrodami zoologicznymi odtwarzamy dolnośląską populację tego gatunku. Niedawno wypuściliśmy zeszłoroczny przychówek. Tegoroczny sezon lęgowy zapowiada się jeszcze liczniejszy – mówi Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego.
CZYTAJ TEŻ: Te maluchy skradną Wasze serca! Poznajcie gwiazdy gdańskiego zoo

Nadajniki GPS pomagają chronić zagrożony gatunek
Ptaki wypuszczane na wolność – przede wszystkim samice, które wykazują silne przywiązanie do miejsc lęgowych – otrzymują specjalne nadajniki GPS. Dzięki nim naukowcy mogą śledzić ich przemieszczanie się, poznawać zachowania oraz analizować warunki środowiskowe.
Program ochrony podgorzałki prowadzony jest od 2021 roku i dostarcza cennych informacji wspierających odbudowę dzikiej populacji.
Aby zapewnić ptakom spokój podczas wychowywania młodych, ich staw znajduje się z dala od głównych tras spacerowych. Zwiedzający mogą jednak obserwować rodzinę z wyznaczonych miejsc, korzystając z tablic edukacyjnych, które pomagają odnaleźć ptaki i wyjaśniają założenia programu.
Sześć młodych flamingów już zachwyca odwiedzających
Równie dużym zainteresowaniem cieszą się młode flamingi różowe. W gdańskim zoo można już podziwiać sześć piskląt, a kolejne mogą pojawić się w najbliższych tygodniach, ponieważ część dorosłych ptaków nadal wysiaduje jaja na charakterystycznych błotnistych kopcach.
Flamingi dzielą obowiązki rodzicielskie między oboje partnerów. Gdy pisklęta podrosną, utworzą tzw. ptasie żłobki, czyli grupy młodych osobników. Mimo licznego stada rodzice bez trudu rozpoznają własne młode dzięki charakterystycznym odgłosom i zachowaniom.
W pobliżu wybiegu flamingów można również obserwować afrykańskie warzęchy czerwonolice, które wyróżniają się charakterystycznym dziobem w kształcie łyżki, służącym do filtrowania pokarmu z wody.
ZOBACZ TAKŻE: „Różowy” baby boom w gdańskim zoo! Najwięcej flamingów w historii
Globalna ochrona ginących ekosystemów
Narodziny ptaków wodno-błotnych idealnie wpisują się w ogólnoeuropejską kampanię „Wetlands for Life”, organizowaną przez EAZA (Europejskie Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów). Jej celem jest uświadomienie opinii publicznej, jak szybko znikają z mapy świata bagna, torfowiska i delty rzek.
– Od wody zależy bardzo wiele i jest ona ważna nie tylko dla ludzi. Bez niej żaden gatunek nie miałby szans na przetrwanie – mówi Katarzyna Bartosz, kierownik działu edukacji gdańskiego zoo.
Gdański Ogród Zoologiczny sam w sobie jest cennym, podmokłym ekosystemem. Pracownicy dbają o lokalną faunę m.in. poprzez zabezpieczanie wiosennych migracji płazów. Teren ten chętnie wybierają też dzikie ptaki – regularnie lęgi wyprowadzają tu czaple, zimorodki, a nawet bociany.
Zaplanuj wizytę w zoo
- Godziny otwarcia: Codziennie, 9:00 – 19:00 (ostatnie wejście do godziny 18:00).
- Zakup biletów: Kasy biletowe, biletomaty, online (zoo.gdansk.pl) oraz przez platformę Paymove (skanowanie kodów QR na terenie zoo).


Napisz komentarz
Komentarze