Reklama

Na dobre i na złe, zawsze razem! "Tak" powiedzieli sobie 70 lat temu

70 lat wspólnego życia, setki wspomnień i rodzina, która jest ich największą dumą. Państwo Alina i Antoni Śliwińscy z Rębiechowa w gminie Żukowo świętowali wyjątkowy jubileusz małżeński.
Na dobre i na złe, zawsze razem! "Tak" powiedzieli sobie 70 lat temu
Państwo Alina i Antoni Śliwińscy z Rębiechowa świętują 70-lecie małżeństwa. Przez całe życie związani byli najpierw z Poznaniem, potem Trójmiastem, a obecnie z gminą Żukowo

Autor: UG Żukowo

Powiedzieli sobie „tak” 70 lat temu

Mimo dostojnego wieku i stażu małżeńskiego, Alina i Antoni Śliwińscy wciąż mają się dobrze, a z ich twarzy prawie nigdy nie znika uśmiech. 

Burmistrz Mariola Zmudzińska złożyła małżonkom najserdeczniejsze życzenia zdrowia, niesłabnącej pogody ducha oraz kolejnych lat w otoczeniu kochającej rodziny. Nie zabrakło kwiatów, gratulacji oraz symbolicznych upominków.

Alina i Antoni Śliwińscy z burmistrz Mariolą Zmudzińską (fot. UG Żukowo)

Jubilaci chętnie wrócili pamięcią do początków swojej znajomości, która narodziła się w Poznaniu w połowie lat 50. ubiegłego wieku. Wszystko zaczęło się około 1955 roku. Młodziutka Alina była wówczas uczennicą tamtejszego Liceum Sióstr Urszulanek, a pan Antoni rozwijał swoją karierę naukową jako profesor fizyki.

Lata młodości w Trójmieście

Wizja zawodowa pana Antoniego oraz fakt, że otrzymał pracę w nowo powołanym Uniwersytecie Gdańskim, sprawiły, że na przełomie 1970 i 1971 roku małżeństwo podjęło decyzję o przeprowadzce na Wybrzeże, wybierając Sopot. Tam spędzili kolejne dekady, realizując się zawodowo i rodzinnie.

ZOBACZ TAKŻE: Wyjątkowy jubileusz mieszkanki Kartuz. Genowefa Bulczak świętuje 104. urodziny!

Oazę spokoju odnaleźli w Rębiechowie

Kolejny ważny rozdział w ich życiu rozpoczął się w 2000 roku, tuż po przejściu pana Antoniego na emeryturę. To właśnie wtedy państwo Śliwińscy postanowili odnaleźć swoją oazę spokoju w gminie Żukowo. 

Od 26 lat mieszkają w Rębiechowie, ciesząc się pięknem kaszubskiej przyrody i spokojem.

Największą dumą są dzieci, wnuki i prawnuki

Państwo Śliwińscy to nie tylko wzór pięknego, długowiecznego małżeństwa, ale również dumni rodzice, dziadkowie i pradziadkowie. Przez siedem wspólnych dekad doczekali się 3 dzieci, 7 wnuków, 14 prawnuków.

To właśnie liczne grono najbliższych jest ich największą dumą i dowodem na to, jak silny fundament potrafili wspólnie zbudować.

- Spotkania z takimi osobami jak państwo Alina i Antoni to ogromny zaszczyt. Ich 70-letni staż małżeński to piękny dowód na to, że miłość, wyrozumiałość i wzajemne wsparcie potrafią przetrwać każdą próbę czasu. Są wspaniałym wzorem dla młodszych pokoleń - podkreśla burmistrz Mariola Zmudzińska.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama Radio Gdańsk Wakacyjne Bingo - konkurs