39-letnia kobieta, idąc nocą ul. Subisława w Gdańsku nagle poczuła silny ból w okolicy prawej skroni. Gdy trafiła do szpitala okazało się, że została postrzelona śrutem przez nieznaną osobę.
- Tą sprawą zajęli się kryminalni z Przymorza. W piątek, 4 września doszło do zatrzymania 62-letniego mężczyzny, obywatela Polski. Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci ujawnili na miejscu m.in. 5 pistoletów, 3 rewolwery oraz jeden karabinek z lunetą. Mężczyzna miał też w mieszkaniu 2 łuki, kilkadziesiąt strzał, kołczany, pudełka ze śrutem i stalowymi kulkami, a także kilkadziesiąt plastikowych fiolek z prochem – potwierdza asp.sztab. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Zabezpieczone w mieszkaniu przedmioty zostaną zbadane przez biegłego sądowego z zakresu balistyki, który ustali m.in. z której jednostki został wystrzelony śrut oraz czy spełnia warunki wiatrówki, na które nie jest wymagane pozwolenie.
Podczas pracy nad tą sprawą policjanci ustalili, że mężczyzna strzelał do totemu informacyjnego (uległ on uszkodzeniu, pokrzywdzony oszacował straty na 2,5 tys. zł).
W niedzielę, 6 września mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa w Gdańsku i usłyszał zarzuty:
- spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu,
- narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
- oraz zniszczenia mienia.
- Wobec sprawcy zastosowano poręczenie majątkowe oraz policyjny dozór. Za spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu grozi kara 5 lat pozbawienia wolności. Za zniszczenie mienia grozi kara 5 lat więzienia. Za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi kara 3 lat więzienia – wymienia asp.sztab. Mariusz Chrzanowski z KMP w Gdańsku.




Napisz komentarz
Komentarze