Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Ziaja kosmetyki kokos i pomarańcza

Artur, przyszykuj kadzidło. Co dzieciaki robią [nl] w Robloxie i czy dorośli powinni to kontrolować?

Miała być platforma edukacyjna, a patrzymy na tworzenie alternatywnej rzeczywistości. Roblox zawojował Internet. Nastolatki, pod postacią klockowych ludzików, biorą udział w obradach Sejmu, szaleją na koncertach, a teraz także organizują … msze.
msza, Roblox

Autor: screen Youtube | martusia

Gdy Joanna pierwszy raz usłyszała z pokoju syna dźwięk dzwonów i słowa: „Oto tajemnica wiary”, była pewna, że Tymek sprawdza stacje radiowe i przypadkiem trafił na transmisję mszy. Ale gdy usłyszała dzwony (bardzo mocne – ocenia) po raz trzeci, zainteresowała się, co on tak naprawdę robi. Ku jej zdumieniu, okazało się, że dwunastolatek ogląda w laptopie… mszę.

– W przedziwnej formie, jakby po ekranie poruszały się ludziki Lego w przestrzeni, co wyglądało, jakby było zbudowane z klocków – opisuje Joanna swoje pierwsze zetknięcie z Robloxem. – Na wszelki wypadek, obejrzałam razem z nim całość, i przyznam, że nie zauważyłam odstępstw od rzeczywistego nabożeństwa.

PRZECZYTAJ TEŻ: Wojskowa Gra Terenowa wkrótce w Malborku

Joanna, nauczycielka i wychowawczyni ósmej klasy od tego czasu wielokrotnie widziała swoich uczniów, spędzających wolny czas w „robloxowej” rzeczywistości: budujących boiska, klasy, pokoje, wille milionerów, bawiących się w parkach rozrywki czy – ostatnio bardzo często – uczestniczących w różnych formach nabożeństw.

– Z jednej strony, podziwiam ich biegłość w tworzeniu światów, z drugiej – obawiam się tego, co robią, zaglądam im przez ramię, sprawdzając, gdzie w tym wirtualnym świecie tak naprawdę są – mówi nauczycielka.

W zasadzie – jak teraz myśli – widziała te gry na uczniowskich ekranach już dawno temu, na pewno już w poprzednim roku szkolnym.

– Ale grafika jest prosta, klockowe ludziki, wygląda to z daleka, jakby coś budowali w Minecraft, więc nie budzi żadnego zainteresowania dorosłej osoby – mówi. – Do głowy by mi nie przyszło, że można w tym stworzyć coś, co pozwoli na przeprowadzenie mszy czy czegoś równie skomplikowanego.

Roblox. Wirtualny kościół

Na ekranie wszystko wygląda tak jak w kościele: ołtarz, tabernakulum, rzędy ławek, na ścianach obrazy, wizerunki świętych, w oknach witraże. Niektóre wirtualne kościoły wyglądają jak świątynia jasnogórska, inny – jak katedra gnieźnieńska.

Słowa pieśni są wyświetlane na ekranie LCD. Postaci księży są w ornatach, jest biskup, na ołtarzu świece i Pismo Święte.

– Artur, przyszykuj kadzidłosłychać, ludzik wykonuje polecenie.

„Pan z wami” – śpiewa chłopięcym głosem ksiądz. „I z duchem twoim” – odpowiadają wierni, również dziecięcymi głosami. I tak cała msza, zgodnie z zasadami liturgii. Wierni mogą przyjąć komunię, czasem „księża” przekazują nawet ogłoszenia parafialne. Każda postać w grze kontrolowana jest przez stojącego za nią prawdziwego gracza.

Światy Robloxa

Choć nazwa Roblox dopiero teraz stała się szerzej znana – przynajmniej dla dorosłych – to jest to przedsięwzięcie już kilkunastoletnie. Roblox założył jeszcze w 2005 roku, mający polskie korzenie, David Baszucki. Nie jest to gra, Roblox to przede wszystkim platforma, na której gracze mogą podróżować po wirtualnych światach, których treści tworzą sami użytkownicy, grając w to, co stworzyli na platformie inni, bazując na tzw. sandboxach (piaskownicach). W nich, za pomocą prostych elementów, mogą tworzyć podstawowe gry, organizowane według swoich scenariuszy czy zasad. Można, np., stworzyć świat podobny do Hogwartu Harry’ego Pottera albo pizzerię lub konkurs tańca, w którym wybiera się stroje, fryzury, dostaje piosenkę i wychodzi na scenę.

Grafika rzeczywiście jest prosta, postaci przypominają ludziki Lego, chociaż ostatnio pojawiają się także awatary. Czyli, w zasadzie, Roblox to dobre miejsce do tworzenia gier i ich obsługi, nauki prostego programowania. Przede wszystkim dla pasjonatów – a przynajmniej tak było do czasu pandemii COVID-19. Wtedy platforma stała się świetnym zapełniaczem czasu i jej popularność poszybowała na całym świecie, także w Polsce.

Dziś każdego dnia w swoich laptopach, telefonach, tabletach odpala ją nawet po 50 mln osób. A wielu z nich nie wystarcza prosta gra, np. w sprzedawanie pizzy czy opiekę nad pieskami.

Roblox. Msza w Archidiecezji Gnieźnieńskiej

Platforma, z założenia, skierowana była, i jest, do dzieci oraz nastolatków, dlatego dorosłym tak długo umykały trendy, jak również mody tam panujące. I tak pewnie byłoby nadal, gdyby na TikToku nie zaczęły pojawiać się filmiki z fragmentami mszy, odbywającej się na Robloxie. Potem w sieci publikowano także streamy ze zdarzenia.

Użytkownik Robloxa LesioTrans transmitował całe nabożeństwa w serwisie YouTube już ponad rok temu, ale msze na platformie zaczęto organizować jeszcze wcześniej. Pierwsza była grupa graczy z okolic Lublina, nazywająca siebie Archidiecezją Gnieźnieńską.

– My, jako Archidiecezja Gnieźnieńska ROBLOX, działamy już ponad 8 lat, a na naszą grupę składają się głównie osoby powyżej 15. roku życia – napisali na forum gryonline.pl, gdy o trendzie zaczęło być głośno.

Naszym celem jest ewangelizacja młodzieży na tej platformie (roblox), robimy to całkowicie na poważnie, z zachowaniem pełnego profesjonalizmu, (…) co więcej, sami zaznaczamy, że msze, które są u nas robione, nie mają wartości ani modlitewnej, ani sakramentalnej, powstrzymujemy się także od symulacji, np. spowiedzi, ślubów, chrztów czy bierzmowań.

członkowie grupy Archidiecezja Gnieźnieńska ROBLOX

W informacji dla mediów piszą o działaniu w strukturach grupy Watykanu, gromadzącym diecezje, m.in. z Filipin i USA:

„Była to struktura na tyle zorganizowana, że powstawały w niej podgrupy złożone z prawdziwych diecezji, a także kongregacji Kurii Rzymskiej. (…) nie mamy wątpliwości, że ta grupa znacząco przyczyniła się do wzrostu pobożności jej członków. (Nasze zalożenia i cele są proste – wszystko robione jest przez nas z szacunkiem do liturgii, opierając się na podstawowych przepisach, np. OWMR (Ogólnego Wprowadzenia do Mszału Rzymskiego), KPK (Kodeksu Prawa Kanonicznego)...” (tutaj cały dokument graczy, nazywających siebie Archidiecezją Gnieźnieńską).

Pierwsze msze, jakie organizowała grupa, nie cieszyły się popularnością, brało w nich udział po 20-30 osób, teraz czynne uczestnictwo w wirtualnej mszy nie jest takie łatwe – w kolejce na wejście czekają setki lub tysiące potencjalnych uczestników, podczas gdy serwer mieści tylko 100 osób.

PRZECZYTAJ TEŻ: W Internecie zawrzało po świątecznym w spektaklu w gdańskiej szkole

W pewnym momencie grupa z Archidiecezji Gnieźnieńskiej Roblox zyskała naśladowców, nie zawsze poważnych i profesjonalnych.

– Nagrania, które jako pierwsze zrobiły trend na TikToku, pochodzą z całkowicie innej, oddzielonej od nas grupy, prowadzonej przez kilku młodych chłopców – zapewniają członkowie grupy gnieźnieńskiej. – Zakulisowo jest nam naprawdę dość przykro, że całkowicie dwie oddzielne grupy łączone są w jedną, nigdy nie spodziewalibyśmy się, że coś, co robimy kilka lat, zostanie wielkim trendem.

Filmiki na TikToku mają miliony wyświetleń, jednym z najpopularniejszych jest właśnie ten, w którym pada kultowa już fraza: „Artur, przyszykuj kadzidło”.

@uniball.m3llon1 ✨Artur przyszykuj kadzidło✨#dc #dlaciebie #uniballmelloni #uniballmellonixmax #maxniemanazwiska #melkypolpark #maowiec #gieniosława #ciamciok ♬ dźwięk oryginalny - ༒Uniball Melloni༒

Roblox. Profanacja czy nie?

Czy to chwilowy kaprys dzieciaków, które w wirtualnej rzeczywistości poruszają się tak samo sprawnie jak w realu? – zastanawiają się nie tylko specjaliści od technologii, ale także etycy czy księża.

Oficjalne stanowisko w tej sprawie wydała, m.in., rzeczywista Archidiecezja Gnieźnieńska:

– Użycie nazwy archidiecezji gnieźnieńskiej i herbu Kapituły Prymasowskiej przez twórców gry może być mylące, dlatego chciałbym jeszcze raz podkreślić, że archidiecezja gnieźnieńska nie ma udziału w tworzeniu i moderacji społeczności o tej samej nazwie na platformie Roblox – mówił w KAI ks. Remigiusz Malewicz, rzecznik prasowy archidiecezji gnieźnieńskiej. – Przyznam, że nagrania mszy „odprawianych” przez dzieci w wirtualnym wnętrzu katedry gnieźnieńskiej zaskoczyły nas tak samo, jak niemal wszystkich. Nie mieliśmy też dotąd żadnej wiedzy na temat istnienia tej społeczności, która – jak przyznają jej przedstawiciele – działa od ponad ośmiu lat. Kontaktu jednak nie wykluczamy.

PRZECZYTAJ TEŻ: Integracja mieszkańców przy planszówkach w „Zakopiance” w Gdańsku

Ks. Malewicz uważa też, że jednoznaczna ocena wirtualnej zabawy „w odprawianie nabożeństw i mszy” w doskonale odwzorowanych wnętrzach kościołów nie jest łatwa.

– Na pewno wartościowe jest samo zainteresowanie tematem liturgii, powaga i szacunek, z jakimi dzieci do tego podchodzą. Nie ma tu raczej intencji prześmiewczych i działań mających banalizować, karykaturować czy dyskredytować obrzędy sakralne – ocenia duchowny. – Niemniej, uczynienie z Eucharystii przedmiotu internetowej zabawy wywołuje u wielu mieszane, a nawet negatywne uczucie, i to również jest zrozumiałe.

Z kolei aktywnie działający w mediach społecznościowych ks. Sebastian Picur, obserwowany przez ponad 600 tys. osób, uważa, że to pozytywny trend.

– Wielki szacunek dla chłopaków za znajomość liturgii, wystroju, układu świątyni, szat, przygotowania i przebiegu mszy świętej. Oczywiście, są pewne potknięcia, ale, na podstawie obejrzanych fragmentów, mogę stwierdzić, że goście super ogarniają liturgię i są jej pasjonatami – ocenia.

Ksiądz Pucur przypomina też, że wielu księży w dzieciństwie bawiło się w odprawianie mszy świętej. Sam Benedykt XVI przyznał, że jako dziecko często bawił się w księdza.

@ks.sebastianpicur #roblox #Msza #Mszaroblox #gra #fortnite #kościół ♬ Aesthetic - Tollan Kim

Natomiast ks. Karol Gawryś (44 tys. obserwujących na TikToku) próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy liturgia w Robloxie to grzech.

– Nie, ale tylko wtedy, jeśli intencja jest słuszna do tego, żeby traktować tę mszę jako grę lub ćwiczenie – uważa.

@ksiadzcarlos Msza w Roblox. Czy to grzech? #msza #roblox #mszaroblox #gra #grzech #teatr #zabawa @ksiądz Natan ogor ♬ Aesthetic - Tollan Kim

Ale są też duchowni przeciwni wirtualnym mszom. Do sprawy odniósł się kilka dni temu duchowny, który udziela się w mediach społecznościowych pod nickiem „Ksiądz z osiedla”.

– Jestem absolutnie przeciwny. Słowa konsekracji są największym darem Boga. Po nich chleb staje się Ciałem, a wino Krwią Chrystusa. Wypowiadanie ich w grze uważam za totalne przegięcie – powiedział w opublikowanym w serwisie YouTube wideo.

Mateusz, katecheta ze szkoły, w której uczy Joanna, uważa natomiast, że wirtualne msze mogą stać się zaskakującą drogą prowadzącą młodych wiernych do Kościoła.

– Nie trzeba być katechetą czy księdzem, żeby widzieć, jak młodzi odchodzą od religii – mówi. – Jeśli tradycyjne metody nie działają, to może podziała gra?

Roblox. Wirtualna codzienność

Z tym może być jednak pewien problem, bo gracze na Robloxie, korzystając z trendu, zaczęli tworzyć kolejne kościelne uroczystości. Kilka dni temu w sieci pojawiła się informacja o zorganizowaniu na Robloxie mszy w intencji zmarłego aktora i zawodnika federacji freak fight Mateusza Murańskiego. Są również relacje z odprawianych pogrzebów. W komentarzach pod jedną z nich pojawiły się pytania o zorganizowanie pierwszej komunii czy bierzmowania.

– A odprawiacie ślub? – dopytuje ktoś.

– Czekam na ceremonie innych religii, chętnie bym sprawdził, jak to w innych niż Judeo-chrześcijańskich tradycjach i kulturach wygląda, bo tę znam aż za dobrze – pisze jeszcze inny użytkownik. – Dajcie znać, jak wiecie, gdzie takie się wirtualnie odbywają.

PRZECZYTAJ TEŻ: Rosja rozpoczęła wojnę informacyjną w Internecie. Jak sobie radzić z fałszywymi informacjami?

– Dla niektórych świat wirtualny to już codzienność – zwraca uwagę Jacek Taraszkiewicz, socjolog wychowania. – I choć Roblox i inne tego typu platformy to, w założeniu, wirtualny plac zabaw, to jednak cały czas trzeba pamiętać o tym, że dzieci i nastolatki mogą utożsamiać się z sytuacjami z wirtualnej rzeczywistości. W przypadku wirtualnych nabożeństw, nie widziałbym dla nich zagrożenia, jednak przecież to nie jedyne trendy na tej platformie.

Racja – w ubiegłym roku w USA głośno było o akcji rodziców przeciw Robloxowi, bo ktoś próbował włączać ich dzieci do zabaw z pogranicza pornografii.

Roblox. Sejm i koncert

U nas, na razie, najpopularniejszym trendem są właśnie nabożeństwa, choć sporo zamieszania wywołali także twórcy posiedzeń wirtualnego Sejmu. Tam gracze wcielają się w posłów, kieruje nimi marszałek, wszyscy siedzą w wiernie odtworzonej sali plenarnej, dyskutują, głosują, spierają się. Nad wszystkim czuwa straż marszałkowska, ściągając niezdyscyplinowanych posłów z mównicy i karząc za niedbały strój.

– Ta gra jest lepsza niż cały rok szkolnej edukacji na temat tego, jak funkcjonuje polska polityka. Zwłaszcza że młodzi ludzie sami wcielają się w posłów – oceniał w „Gazecie Wyborczej” Jan Grabiec.

Zdaniem rzecznika PO, warto byłoby zastanowić się nawet nad przeniesieniem obrad młodzieży z Sejmu do Robloxa, bo to mogłoby być bardziej atrakcyjne dla ich uczestników.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dzieci i młodzież nie nadążają za tym zwariowanym światem

Kilka dni temu natomiast, ponad 55 tysięcy osób (niemal tyle, ile mieści Stadion Narodowy) wzięło udział w koncercie – na wirtualnej scenie wystąpił youtuber Palion, pierwszy polski wykonawca, który zaprezentował się w Robloxie. Dotychczas wirtualne koncerty zagrali już, m.in.: Ariana Grande, Ozzy Osbourne czy Travis Scott. Koncert z polskim wykonawcą zorganizował bank – w ramach gry „Miasto ING”. Edukacyjnej, bo – jak mówią jej twórcy: „gra pozwala trenować dobre nawyki związane z finansami w sposób najbardziej przyjazny, czyli przez zabawę. W wirtualnym świecie marki gracze mogą gromadzić wirtualne pieniądze poprzez wykonywanie różnych zadań”. Czy to jeszcze nadal propozycja dla dzieciaków?

Roblox – i podobne do niego platformy, np. Fornite – dopiero się rozkręca. Można spodziewać się fali wychowanych na Robloxie dzieciaków, patrzących na świat zupełnie inaczej niż dzisiejsi dorośli. Takich, którzy bez namawiania będą oglądać mszę w wiralu, ale w realu raczej nie dadzą się bez kaprysów zaciągnąć do kościoła.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama Kampania 1,5 % Fundacja Uśmiech dziecka