Kibice Lechii Gdańsk nie odwrócili się od prezydenta Karola Nawrockiego podczas meczu z Pogonią Szczecin, jak napisaliśmy wczoraj. Wywieszony transparent był własnością kibiców Pogoni Szczecin.
Jeszcze niedawno był jednym z „nich”, witany owacyjnie w gdańskim „młynie” i uznawany za symbol kibicowskiej tożsamości na najwyższym szczeblu państwa. Dziś Karol Nawrocki mierzy się z falą krytyki, która przetoczyła się przez stadiony w Polsce.
Osłabiona kontuzjami, ale ambitna Lechia Gdańsk w sobotę, 21 marca wygrała niezwykle ważne spotkanie z Pogonią Szczecin. Blisko 20 tysięcy kibiców oglądało mecz na Polsat Plus Arenie Gdańsk zakończony wynikiem 2:1. Dzięki temu zwycięstwu biało-zieloni odskakują od strefy spadkowej na pięć punktów i przerwę na kadrę spędzą w dobrych nastrojach.
Niecodzienna sytuacja miała miejsce w sobotę, 21 marca podczas meczu ekstraligi rugby pomiędzy Lechią Gdańsk a Orlenem Orkanem Sochaczew. Na trybunach boiska AWFiS w Gdańsku pojawiło się dwóch złotych medalistów olimpijskich: Adam Korol oraz Leszek Blanik. Obecność legend sportu uświetniła to sportowe widowisko.
Lechia długo miała przewagę w posiadaniu piłki i częściej atakowała, jednak brak skuteczności pod bramką rywali zemścił się w Katowicach. GKS był bardziej konkretny i po dwóch szybkich akcjach wygrał 2:0.
Lechia Gdańsk pokonała na Polsat Plus Arenie Jagiellonię Białystok 3:0 w meczu PKO Ekstraklasy. Gdańszczanie byli skuteczni i świetnie zorganizowani w defensywie, a ozdobą spotkania były bramki Rifeta Kapicia oraz dwa trafienia Aleksandara Cirkovicia.
Derby Trójmiasta zakończone remisem 2:2 wciąż budzą emocje. Kolegium Sędziów PZPN przyznało, że w 74. minucie spotkania popełniono błąd, Arce Gdynia należał się rzut karny, a faulujący Bujar Pllana powinien zostać ukarany żółtą kartką.
Arka Gdynia w piątek, 27 lutego prowadziła 2:0 z Lechią Gdańsk w 23. kolejce piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy, ale dramatyczny mecz zakończył się remisem 2:2. Mecz derbowy przyciągnął rekordową liczbę kibiców na stadion w Gdyni i dostarczył ogromnych emocji.
Już w piątek, 27 lutego w Gdyni, o godz. 20.30, czekają nas 48. piłkarskie Derby Trójmiasta. Arka czy Lechia? Lechia czy Arka? Podtrzymana zostanie tradycja i biało-zieloni ponownie nie przegrają w Ekstraklasie? A może w końcu żółto-niebiescy przełamią klątwę i w siedemnastym meczu z rywalem zza miedzy sięgną po upragnione zwycięstwo? Jedno jest pewne - jedni i drudzy potrzebują trzech punktów jak tlenu.
Fatalna pierwsza połowa zadecydowała o domowej porażce Lechii Gdańsk z Zagłębiem Lubin w poniedziałek, 23 lutego. Gdańszczanie po błędach w obronie dali sobie strzelić dwie szybkie bramki. Później – mimo dużo lepszej postawy – nie byli już w stanie zdobyć choćby jednego gola. Goście bezbłędnie bronili dostępu do własnej bramki, nie dając biało-zielonym szansy na jakikolwiek kontakt. Tym samym, po siedmiu meczach bez porażki, biało-zieloni zeszli z boiska pokonani.
Tomáš Bobček, lider klasyfikacji strzelców Ekstraklasy i czołowy zawodnik Lechii Gdańsk, oficjalnie przedłużył swoją umowę z klubem. Nowy kontrakt 24-letniego Słowaka będzie obowiązywał aż do 30 czerwca 2030 roku, co stanowi ważny sygnał dla ambitnych planów klubu na kolejne sezony.
Nie ma w Polsce klubu piłkarskiego, który byłby karany częściej niż Lechia Gdańsk. Tyle, że kary nie biorą się znikąd. Komisja Ligi ponownie ukarała klub za zachowanie kibiców podczas meczu na Polsat Plus Arena Gdańsk.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów