Reklama

Los Lechii Gdańsk wisi na włosku. W niedzielę musi wygrać z Legią!

Zwycięstwo Lechii nad Legią Warszawa da biało-zielonym miejsce nad strefą spadkową. W niedzielę, 17 maja 2026 roku bardzo ważny mecz w Gdańsku. Obejrzy go około 35 tysięcy widzów.
Los Lechii Gdańsk wisi na włosku. W niedzielę musi wygrać z Legią!
Iwan Żelizko (pierwszy z lewej) zagra w meczu z Legią

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Sytuacja Lechii Gdańsk w tabeli

Wygrana Lechii w 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy może jej dać nawet więcej korzyści. Biało-zieloni mogą awansować nawet na 13. miejsce w tabeli, jeśli Cracovia nie wyra w Lublinie z Motorem, a Piast Gliwice przegra z Rakowem Częstochowa. Potem, czyli w ostatniej kolejce rozgrywek trzeba będzie najlepiej wygrać w Niecieczy z Termaliką.

W piątek, 15 maja Korona Kielce pokonała Widzew Łódź 1:0. Ten wynik oznacza, że tę ostatnia drużynę biało-zieloni wyprzedzą, jeśli wygrają z Legią. W przypadku remisu zostaną w strefie spadkowej, bo z łodzianami mają gorszy bilans bezpośrednich meczów (2:1, 1:3).

CZYTAJ TEŻ: Lechia zarobi gigantyczne pieniądze? Napastnik na celowniku dwóch dużych klubów

Lechia da radę Legii?

Problemem jest tylko to, czy Lechia w obecnej formie jest w stanie pokonać warszawską Legię? Jeszcze nie tak dawno, bo w lutym i marcu odpowiedź byłaby twierdząca na korzyść Lechii. To wtedy wyraźny kryzys przeżywała stołeczna drużyna trenera Marka Papszuna. Dziś sytuacja się zmieniła, niestety to Lechia gdzieś straciła wszelkie atuty z przedwiośnia. Wystarczy wspomnieć, że na pięć ostatnich meczów biało-zieloni przegrali cztery i tylko raz zremisowali. Gdzieś zniknęły: szybkość, strzały z dystansu - choć tych też nie było wcześniej przesadnie dużo - pomysłowe akcje i bramki. 

Ewidentnie słabiej grają podstawowi zawodnicy Lechii. Zwraca na to uwagę m.in. Lech Kulwicki, regularnie komentujący mecze biało-zielonych na swoim profilu społecznościowym, kapitan Lechii z lat 80, zdobywca Pucharu Polski w 1983 roku.

- Od wielu meczów zawodzą szczególnie ci zawodnicy, którzy mieli być wzmocnieniem Lechii: Matej Rodin i Bartłomiej Kłudka. Jeden i drugi prawie w każdym meczu są zamieszani w utratę bramek, dziwi mnie to, że nikt w sztabie na to nie reaguje. Jeśli dodamy do tego kiepskie interwencje i warunki fizyczne naszego bramkarza to rysuje się nam nieciekawy obraz naszego zespołu.

Optymistyczne wiadomości to: anulowanie ostatniej żółtej kartki dla pomocnika Iwana Żelizki, co pozwoli mu zagrać w meczu z Legią. Lepiej powinien czuć się na boisku Matej Rodin, który został szczęśliwym ojcem córki, a bramkarz Alex Paulsen pojedzie z reprezentacją Nowej Zelandii na mundial do Stanów Zjednoczonych.

Mecz Lechia Gdańsk – Legia Warszawa odbędzie się na Polsat Plus Arenie w niedzielę, 17 maja o godz. 17.30.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaZiaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama
Reklama