Reklama Pomorze i podróże

Sprawa syna Jacka Kurskiego. Proces zostanie przeniesiony do innego sądu?

W głośnej sprawie dotyczącej syna byłego prezesa Telewizji Polskiej Jacka Kurskiego, pojawił się kolejny istotny zwrot. Sędziowie Sądu Rejonowego w Kwidzynie złożyli wniosek o przekazanie postępowania do innej jednostki sądowej.
Sprawa syna Jacka Kurskiego. Proces zostanie przeniesiony do innego sądu?
Sąd Rejonowy w Kwidzynie wnioskuje o przeniesienie sprawy syna Jacka Kurskiego do innego sądu.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Akt oskarżenia wobec syna byłego szefa TVP

Zdzisław K., syn byłego prezesa TVP Jacka Kurskiego ma odpowiadać za przestępstwa seksualne wobec małoletniej Magdaleny, do których, według śledczych, miało dochodzić wiosną i latem 2009 roku. Opisane w akcie oskarżenia zdarzenia miały mieć miejsce zarówno w Gdańsku, jak i leśniczówce na Pomorzu, w której rodzina Kurskich i rodzina dziewczynki spędzały wspólnie wakacje. 

CZYTAJ TEŻ: Syn Jacka Kurskiego oskarżony. Sprawa trafiła do sądu w Kwidzynie

Z aktu oskarżenia wynika, że mężczyzna miał wykorzystywać relację z rodziną pokrzywdzonej i jej dziecięce zaufanie. Według prokuratury, doprowadził 9-letnią Magdalenę do obcowania płciowego i innych czynności seksualnych, m.in. pod pozorem „masażu” oraz „nagrody” w postaci wspólnych gier i zabaw. 

Nie przyznaje się do winy

On sam do winy się nie przyznaje. W grudniu 2024 roku we wpisie w mediach społecznościowych zaprzeczył „jakimkolwiek intymnym relacjom z Magdaleną”. Zaznaczył też, że postępowanie było dwukrotnie umarzane przez prokuraturę i stwierdził, że sprawa jest motywowana politycznie.

Po opuszczeniu prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty, mówił, że to jest przede wszystkim atak na polską prawicę i polską rodzinę. Przekonywał, że „nic złego nie zrobił, a atak jest wymierzony w jego ojca, który jest odważnym politykiem, politykiem prawicy przede wszystkim”.

Początkowo postępowanie było kilkukrotnie umarzane przez gdańską prokuraturę. Decyzje te zapadały w okresie rządów Zjednoczonej Prawicy.W 2024 roku śledztwo wznowiono i przekazano do Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

W grudniu 2025 roku toruńscy prokuratorzy sporządzili akt oskarżenia, w którym zarzucili Zdzisławowi K. przestępstwa określone w artykułach 197 i 200 kodeksu karnego - zgwałcenie, wymuszenie czynności seksualnej oraz obcowanie płciowe z osobą poniżej 15. roku życia. Grozi mu 12 lat pozbawienia wolności.

Wniosek o przeniesienie sprawy

Sędziowie z Kwidzyna - motywując to względami organizacyjnymi oraz miejscem zamieszkania stron i świadków - zwrócili się do Sądu Okręgowego w Gdańsku z wnioskiem o przekazanie sprawy do innego sądu. Jak informują sądowe źródła, większość osób związanych z postępowaniem mieszka w rejonie Trójmiasta, co ma uzasadniać propozycję zmiany miejsca rozpoznania sprawy.

Posiedzenie sądu w tej kwestii odbędzie się bez udziału oskarżonego i innych stron postępowania. Szczegóły organizacyjne mają zostać ustalone w najbliższych tygodniach.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaPomorze i podróże