Zasłabł podczas mszy w kościele. Pomógł defibrylator AED i policjant po służbie

W niedzielny poranek, 29 marca, tuż przed rozpoczęciem mszy świętej w kościele w Chwaszczynie, doszło do dramatycznego zdarzenia. Jeden z mężczyzn nagle stracił przytomność. Jak się okazało, doszło u niego do nagłego zatrzymania krążenia. Wtedy do akcji wkroczył funkcjonariusz po służbie. Nieoceniona okazała się też pomoc defibrylatora AED, który znajdował się w pobliżu.
Chwaszczyno: Zasłabł podczas mszy w kościele. Pomógł defibrylator AED
W Chwaszczynie policjant po służbie uratował życie mężczyźnie, który nagle zasłabł podczas mszy

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Zasłabł podczas mszy w kościele w Chwaszczynie

W niedzielę, 29 marca, tuż przed rozpoczęciem mszy świętej w kościele w Chwaszczyno doszło do dramatycznego zdarzenia – jeden z uczestników nagle stracił przytomność w wyniku nagłego zatrzymania krążenia.

CZYTAJ TEŻ: Wypadek wiceburmistrza Nowego Stawu! Zasłabł za kierownicą i dachował

Pomógł defibrylator AED

Na miejscu znajdował się sierżant Karol Sprawka, funkcjonariusz Komisariatu Policji w Szemudzie, który w tym czasie przebywał poza służbą. Widząc, co się dzieje, natychmiast ruszył do działania. Policjant szybko ocenił stan poszkodowanego i upewnił się, że świadek rozpoczął już resuscytację krążeniowo-oddechową.

- Funkcjonariusz bez wahania pobiegł po defibrylator AED, znajdujący się w pobliżu budynku lokalnej strefy kultury. Po chwili wrócił na miejsce i przystąpił do jego użycia, wspierając prowadzone działania ratunkowe aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego - mówi podinsp. Magdalena Ciska, rzecznik gdańskiej KWP.

Dzięki szybkiej reakcji, mężczyźnie udało się przywrócić funkcje życiowe. Po przyjeździe ratownicy przejęli pacjenta i przetransportowali go do szpitala.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze