Do przerwy 7:3
Już choćby dwa ostatnie tytuły mistrzów Polski dla juniorów z Sochaczewa kazały upatrywać w nich faworytów do trzeciego, kolejnego złota. Mecz w niedzielę, 17 maja 2026 roku na stadionie im. Edwarda Hodury w Sopocie lepiej zaczął się dla gości z Sochaczewa, którzy po rzucie karnym objęli prowadzenie 3:0. Potem spotkanie było bardzo wyrównane, a obie drużyny grały bardzo ambitnie i twardo. Szczególnie postawa w obronie młodych rugbistów mogła się podobać. Młodzi sopocianie świetnie radzili sobie w formacji młyna dyktowanego i do przerwy prowadzili 7:3.
Ozdoba ostatnia akcja
W drugiej połowie głośno dopingujący widzowie, wśród których byli także kibice Orkana, oglądali dobre, jak na tę kategorie wiekową, rugby. Walka w młynie, konstruowanie szybkich akcji ataku i emocje do ostatniego gwizdka sędziego. To wszystko było udziałem zawodników obu ekip i kibiców na stadionie w Sopocie. Ostatnia akcja sopocian i przyłożenie Kajetana Nieczui-Ostrowskiego była ozdobą finałowego meczu, który zakończył się wygraną Ogniwa 17:11. A potem była już tylko wielka radość w sopockim obozie.
Trener: Byłem pewien, że moi chłopcy dadzą radę
– Orkan od lat ma świetne szkolenie młodzieży, dlatego dwa tytuły zdobyte pod rząd wiele mówiły. U nas juniorów nie było od kilku lat, ale do brązowego medalu w ubiegłym roku dodaliśmy teraz złoty medal – mówi szczęśliwy trener juniorów Ogniwa Karol Czyż. – Byłem pewien, że moi chłopcy dadzą radę wykonać tytaniczną pracę w obronie, która była potrzebna by wygrać. Oni wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności. Medal to jedno, ale ja najbardziej cieszę się z tego, że w Ogniwie mamy taką młodzież, która gwarantuje nam dobrą przyszłość. Ci młodzi chłopcy pokazali, że ogarniają rugby lepiej niż moje pokolenie w ich wielu. To dla mnie największa satysfakcja. Chłopcy wiedzą po co przychodzą na treningi, co mają robić i to pokazali w finale. Chciałbym, aby jak najwięcej z nich zostało przy rugby, aby wielu trafiło do młodzieżowej, a potem seniorskiej reprezentacji Polski.
Energa Ogniwo Sopot - Orlen Orkan Sochaczew 17:11 (7:3)
Punkty dla Ogniwa: Szymon Wojtkowiak 12, Kajetan Nieczuja-Ostrowski 5.
Energa Ogniwo: Konstanty Mach, Mateusz Burek, Jakub Wierzewski - Jan Fabrowski - Chybicki, Kajetan Marchwica - Wiktor Borkowski, Kajetan Nieczuja-Ostrowski, Nikodem Wołowczyk (kapitan) - Henryk Zaczek - Szymon Wojtkowiak - Teodor Talbot, Tomasz Mach, Kossak Piotr Raucht - Jarosław Bogusławski. Rezerwa: Szymon Górecki, Aleksander Stawiany, Tymon Wojtaszek, Andrzej Fabrowski - Chybicki, Daniel Szmitko, Lucjan Maleszyk, Konrad Habiera-Balcerek, Oskar Wilczuk.
Orlen Orkan: Adam Polakowski, Wiktor Borowiec, Jakub Rutkowski - Karol Grzegorek, Krzysztof Krajczyński - Daniel Piętak, Juliusz Bojanowski, Marcel Marczewski (kapitan) - Fabian Pętlak - Kordian Zaczek - Jan Chojnacki, Krystian Miazek, Marcel Wilamowski, Mateusz Sałaciński - Dawid Stobiecki. Rezerwa: Nikodem Cieślak, Igor Kurzyński, Bartosz Bińkowski, Szymon Mikołajczyk, Oliwier Janowski, Jakub Wilcock, Mounir Bouacio, Dawid Bolimowski.
























Napisz komentarz
Komentarze