Reklama

Miałeś stłuczkę? Teraz wszystko załatwisz mobilnie w mObywatelu

Wyobraź sobie: stoisz na poboczu gdzieś między Gdańskiem a Gdynią, ręce ci drżą po kolizji, a drugi kierowca wyciąga z kieszeni zmiętą kartkę z długopisem. Znajomy obrazek? Dla użytkowników aplikacji mObywatel to już prehistoria. Dzięki funkcji mStłuczka sprawę załatwisz szybciej i z dużo mniejszym stresem.
Miałeś stłuczkę? Teraz wszystko załatwisz mobilnie w mObywatelu
Nowa funkcja mStłuczka w aplikacji mObywatel pozwala zgłosić kolizję i wysłać oświadczenie do ubezpieczyciela w kilka minut - bez papierów i długopisu.

Autor: Ministerstwo Cyfryzacji

Jak działa mStłuczka po kolizji drogowej?

Zasada jest prosta. Jeśli oboje kierowcy mają zainstalowaną aplikację mObywatel, są zgodni co do przebiegu zdarzenia i żaden z uczestników nie odniósł obrażeń - mogą sporządzić wspólne oświadczenie bezpośrednio w telefonie. Dane pojazdów i kierowców uzupełniają się automatycznie z rejestrów państwowych - m.in. CEPiK i PESEL - więc nie trzeba nic przepisywać ani się zastanawiać, czy numer polisy jest aktualny.

Do oświadczenia można od razu dodać zdjęcia - uszkodzeń, miejsca zdarzenia, tablicy rejestracyjnej. Gotowy dokument podpisany jest certyfikatem kwalifikowanym ministra ds. informatyzacji, co w praktyce oznacza, że sprawca nie może go później podważyć - a takie sytuacje przy papierowych oświadczeniach zdarzały się nagminnie.

CZYTAJ TEŻ: Za wodę przelejesz w mObywatelu! Gdynia zrobiła to jako pierwsza w Polsce

Zgłoszenie do ubezpieczyciela bez wychodzenia z auta

Kolejny krok to zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela - i tu też nie trzeba już dzwonić na infolinię ani szukać formularzy na stronie PZU lub Warty. Z poziomu tej samej aplikacji, jednym kliknięciem, poszkodowany wysyła zgłoszenie wprost do swojego ubezpieczyciela. Towarzystwa ubezpieczeniowe uczestniczące w projekcie rejestrują je od razu elektronicznie.

Za integracją stoi Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG), który pełni rolę łącznika między aplikacją a systemami ubezpieczycieli. Całość przygotował Centralny Ośrodek Informatyki we współpracy z Polską Izbą Ubezpieczeń.

Kiedy mStłuczka NIE zadziała? Ważne warunki

Warto znać ograniczenia, zanim na nie natkniesz się na poboczu drogi krajowej S6 pod Słupskiem albo na obwodnicy Gdańska.

mStłuczka działa tylko, gdy:

  • oboje kierowcy mają aktywną aplikację mObywatel,
  • oba pojazdy są zarejestrowane w Polsce,
  • zdarzenie jest bezurazowe - uszkodzone tylko samochody,
  • obie strony są zgodne co do przebiegu kolizji i roli sprawcy.

Jeśli któryś z warunków nie jest spełniony - trzeba wrócić do tradycyjnego oświadczenia papierowego lub wezwać policję.

10 milionów Polaków już używa mObywatela. A Ty?

Liczby mówią same za siebie: aplikacja mObywatel ma już 10 milionów użytkowników, z milionem logowań dziennie. Przez ostatnie półtora roku dodano do niej 18 nowych usług. mStłuczka to kolejna z nich - i według Ministerstwa Cyfryzacji nie jedyna planowana w obszarze motoryzacji.

W planach jest m.in. rozszerzenie usługi o zdarzenia wielostronne (więcej niż dwa pojazdy) oraz wirtualny asystent AI, który przeprowadzi kierowcę przez formalności krok po kroku. Brzmi jak coś, co niejedna osoba po kolizji na zatłoczonej obwodnicy Trójmiasta naprawdę by doceniła.

Jeśli jeszcze nie masz aplikacji - to dobry moment, żeby ją pobrać. A jeśli masz, sprawdź, czy jest zaktualizowana do najnowszej wersji. Mamy nadzieję, że mStłuczka nigdy ci się nie przyda. Ale jeśli kiedyś będzie trzeba - lepiej mieć ją pod ręką.

A Ty korzystałeś już z mStłuczki lub innej usługi w mObywatelu? Podziel się doświadczeniem w komentarzu - albo wyślij ten artykuł znajomemu, który wciąż trzyma w schowku zmięty papierowy formularz oświadczenia. Może czas na aktualizację?

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaZiaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama
Reklama