Urząd Miejski w Gdańsku poinformował, że w środę, 28 października, zastępca prezydenta Gdańska ds. mobilności i bezpieczeństwa Piotr Borawski podpisał porozumienie z dyrektorem Aresztu Śledczego w Gdańsku Piotrem Trzcińskim regulujące dodatkowe wsparcie osadzonych w przypadku wystąpienia poważnych zdarzeń o charakterze żywiołowym.
- Procedura zostanie uruchomiona wyłącznie w sytuacjach wymagających dodatkowych działań, takich jak skutki gwałtownych zjawisk pogodowych czy innych klęsk żywiołowych. Dotyczyć będzie m.in. usuwania ich następstw i przywracania porządku w przestrzeni miejskiej – informują w gdańskim Urzędzie Miejskim.
Kiedy liczy się każda para rąk
Miasto ma zyskać możliwość szybkiego zwiększenia liczby osób zaangażowanych w usuwanie skutków zdarzeń i przywracanie porządku. Oczywiście do zadań kierowane będą tylko osoby, które przejdą wcześniej weryfikację.
– W sytuacjach kryzysowych liczy się każda para rąk do pracy i możliwość szybkiego działania. Porozumienie z Aresztem Śledczym pozwoli nam sprawniej usuwać skutki nawałnic i innych zdarzeń losowych, a także realizować prace porządkowe na rzecz miasta – mówi Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. mobilności i bezpieczeństwa. – To konkretne wsparcie dla miejskich służb i racjonalne wykorzystanie publicznych pieniędzy. Ważne jest również to, że praca daje osadzonym możliwość zdobywania doświadczenia, uczenia się odpowiedzialności i przygotowania do powrotu do społeczeństwa. Na tym rozwiązaniu korzysta Gdańsk, ale także ludzie, którzy dostają szansę, by po odbyciu kary wrócić do normalnego życia.



Napisz komentarz
Komentarze