Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

W Gdyni obchodzono Światowy Dzień Honorowej Dawczyni Mleka Kobiecego

Światowy Dzień Honorowej Dawczyni Mleka Kobiecego obchodzimy 19 maja. Z tej okazji o godzinie 11:00 w Banku Mleka Kobiecego, który działa przy Szpitalu Morskim im. PCK w Gdyni-Redłowie, odbyło się spotkanie z zasłużonymi dawczyniami mleka. Zarząd Szpitali Pomorskich, specjaliści z Oddziału Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka oraz koordynatorzy banku mleka podziękowali kobietom za ich wkład i trud związany z przekazywaniem pokarmu.
Światowy Dzień Honorowej Dawczyni Mleka Kobiecego
(fot. Natalia Pietrzak)

Na spotkaniu pojawiły się 3 honorowe dawczynie mleka: Żaklina, Anna i Dorota. Każda z nich zdecydowała się oddać swoje mleko potrzebującym maluchom. 

– Jeśli mogę pomóc, to bardzo chętnie. Mleko mamy jest lepsze, jeżeli innym dzieciom go brakuje, to czemu miałabym im nie pomóc, skoro mogę. Jeżeli mleko miałoby się zmarnować, to czemu go nie oddać – mówi Żaklina.

Gdyński Bank Mleka funkcjonuje od około 4 lat. Jest to laboratorium, które zajmuje się pozyskiwaniem, przechowywaniem, analizowaniem i pasteryzowaniem mleka kobiecego. To właśnie w banku mleko kobiece przechodzi szczegółowe badania, dzięki którym może zostać później zamrożone, a w dalszej kolejności – przekazane potrzebującemu niemowlakowi. Bank na stałe współpracuje z kobietami, które chcą oddać swoje mleko.

  • Do tej pory zarejestrowano 121 dawczyń.
  • Udało się również przekazać około 1000 litrów mleka na Oddziały Intensywnej Terapii.  
bank mleka kobiecego, Gdynia
(fot. Natalia Pietrzak)
bank mleka kobiecego, Gdynia
(fot. Natalia Pietrzak)

Oddawanie mleka jest ważne, ponieważ jest to lek. Mleko jest takim samym lekiem jak krew, ale, niestety, o tym się nie mówi. Ratuje on wcześniaki, bez niego występuje wiele powikłań i te maluchy sobie nie radzą. Dlatego oddawanie mleka jest tak ważne.

Monika Biskup-Sierpińska / magister położnictwa, jedna z koordynatorek Banku Mleka Kobiecego

(fot. Natalia Pietrzak)
(fot. Natalia Pietrzak)

Kobiety, które oddają mleko, nie czują się jednak bohaterkami, choć Ania mówi o tym, iż uczucie, że jej mleko może pomóc potrzebującemu dziecku, jest rzeczywiście piękne. Zwraca także uwagę na to, że wiele kobiet boryka się z problemem nadmiaru pokarmu, o czym mówi się rzadziej. 

– Położna poleciła mi przy pierwszym dziecku, abym oddała mleko, bo miałam go bardzo dużo. Obecnie moja córeczka nie pije z butelki, więc, w zasadzie, ogromna większość tego, co odciągam, jest dla banku. Kiedy zbierze mi się trochę mleka w zamrażarce, dzwonię do pań, które organizują kuriera, on dzwoni do mnie, przyjeżdża i odbiera ode mnie mleko. Na co dzień nie myślę o tym, że moje mleko aż tak pomaga bobaskom, ale jest to bardzo miłe. Moje dzieci rosną bez problemu, ale rozumiem, że jeżeli czyjeś dziecko jest chore, to takie mleko stanowi różnicę i jest bardzo cenne – mówi kobieta. – Radziłabym jeszcze głośniej mówić o tym, że są kobiety, które mają za dużo mleka, i informować, że mogą w prosty sposób je oddać oraz pomóc. 

Mleko może oddać każda zdrowa kobieta, która ma jego nadwyżkę. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama