Nowy miejski mikrolas powstał na Przeróbce
To już dziewiąta tego typu przestrzeń utworzona w Gdańsku w ramach ekologicznego programu zazieleniania miasta. Inicjatywa zakłada tworzenie niewielkich, ale wyjątkowo intensywnych przyrodniczo terenów, które wspierają bioróżnorodność i poprawiają lokalny mikroklimat.
Dotychczas takie mikrolasy, powstały - między innymi – w Oruni Górnej, Jasieniu czy Pieckach-Migowie. Łącznie osiem wcześniejszych lokalizacji zajmuje ponad 1600 metrów kwadratowych, gdzie posadzono blisko 4800 drzew i krzewów.
– Gdańsk ma już dziewięć mikrolasów, a kolejne są zaplanowane. To jeden z najlepszych prezentów, jakie możemy zrobić naszej planecie i sobie nawzajem. Wspieramy bioróżnorodność i ekologię, a nasze wspólne sadzenie sprzyja integracji. Jesteśmy jednym z niewielu miast w Polsce i Europie, które tak konsekwentnie stawia na tę metodę – mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. – Cieszymy się, że każda taka akcja przyciąga wielu mieszkańców, którzy chcą mieć swój własny kawałek lasu w mieście.
CZYTAJ TEŻ: Powstanie cyfrowy atlas drzew. Międzynarodowe badania pod kierunkiem gdańskich naukowców

Mikrolas zgodny z metodą Akiry Miyawakiego
Nowa zielona enklawa przy ul. Joachima Pastoriusza powstała zgodnie z metodą opracowaną przez japońskiego botanika Akirę Miyawakiego. Zakłada ona bardzo gęste sadzenie rodzimych gatunków roślin. Dzięki temu las rozwija się szybciej, tworząc stabilny i samowystarczalny ekosystem.
Kluczowym elementem tej metody jest odpowiednie przygotowanie gleby – wyjaśniał dr Kasper Jakubowski, architekt krajobrazu i edukator przyrody z Forest Maker, projektant gdańskich mikrolasów. – Przełomem jest gleba – pełna próchnicy, kompostu, dżdżownic, bakterii glebowych i grzybów mikoryzowych. Już po trzech latach taki las staje się samowystarczalnym ekosystemem i nie wymaga nawożenia ani podlewania.
Na Przeróbce posadzono - między innymi - leszczynę, klon pospolity oraz wiele innych rodzimych gatunków drzew, krzewów i roślin runa leśnego. Łącznie w mikrolesie znalazło się kilkadziesiąt gatunków. Miejskie mikrolasy mają nie tylko walory estetyczne i ekologiczne. Takie nasadzenia pomagają zatrzymywać wodę, obniżać temperaturę w miastach, oczyszczać powietrze oraz tworzyć schronienie dla owadów i ptaków.

























Napisz komentarz
Komentarze