Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przed policjantami schował się pod stertą ubrań

Kryminalni ze Śródmieścia zatrzymali mężczyznę, który był poszukiwany listem gończym przez gdański sąd. 38-latek wpadł w ręce policjantów, gdy przyjechał do rodziców na święta. Przed mundurowymi schował się za fotelem pod stertą ubrań. Zamiast świętować z rodziną, mieszkaniec Gdańska dziś (24.12.2021) trafił do zakładu karnego, gdzie oprócz Wigilii, spędzi najbliższe trzy lata.
Fot. Materiały policji

Kryminalni zajmujący się poszukiwaniem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości wiele razy udowodnili, że prędzej czy później przestępca odpowie za swoje czyny. Tym razem przekonał się o tym 38-latek, poszukiwany przez gdański sąd.
Wczoraj kryminalni ze Śródmieścia pojechali do jednego z mieszkań w rejonie dzielnicy Śródmieście. Z informacji posiadanych przez funkcjonariuszy wynikało, że to właśnie tam ukrywa się poszukiwany mężczyzna, który postanowił odwiedzić swoich bliskich na święta. Drzwi policjantom otworzyła kobieta, która oświadczyła, że syna nie ma w domu. Policjanci nie dali temu wiary. Podczas przeszukania mieszkania w jednym z pokojów ich uwagę zwróciły gołe stopy wystające spod fotela. Za meblem kryminalni znaleźli zwiniętego w kłębek przykrytego ubraniami poszukiwanego mężczyznę. 38-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi. Dziś z samego rana zgodnie z dyspozycją sadu trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe trzy lata za dokonane przestępstwo rozboju.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama