„That’s My Game” Marcina Wądołowskiego to limitowany, analogowy rockowy LP, który wyróżnia się na tle wtórnych trendów i pokazuje światowy poziom gry pięciorga muzyków. Album, wydany w nakładzie 500 egzemplarzy, łączy autorskie kompozycje z blues-rockowymi standardami i hołdem dla rockowych mistrzów.
Puśćmy wodze wyobraźni. Jak powinno przebiegać wyłonienie najlepszej wokalistki w konkursie, towarzyszącym festiwalowi „Ladies’ Jazz” (Gdynia, 21-26 lipca).
Film, który chce Państwu polecić nie jest typową biografią muzyka, zaliczanego do awangardy lat 50. i 60. XX wieku. „Pojawiam się między wami jako mit. Bo czarni ludzie istnieją tylko jako mit” - mówił Sun Ra. I o tym micie jest ten film.
Jeśli dziś nazwisko wielkiej gwiazdy rock and rolla i muzyki pop wśród specjalistów – a są nimi niewątpliwie studenci uczelni muzycznej – nie budzi skojarzeń, jeśli Presley zniknął z katalogu młodego pokolenia, to zastanawiam się, dlaczego po jego dokonania i historię sięga wybitny reżyser, z oscarowymi osiągnięciami?
Magazyn „Jazz Forum” ogłosił wyniki corocznej ankiety czytelników, którzy głosowali na najciekawszych ich zdaniem artystów w kilkunastu kategoriach. Wyniki pozwalają snuć prognozy na temat postępującej „zmiany warty”. Najwyższe pozycje w wielu kategoriach od lat zajmują muzycy średniego lub starszego pokolenia, ale na niezłych miejscach pojawiają się nazwiska młodzieży.
Co było potrzebne, aby wylansować na początku lat 90. XX wieku w Polsce rodzimy przebój muzyki pop lub rocka? Albo wyprodukować kasetę (później CD) w nakładzie pół miliona egzemplarzy? Co było potrzebne, aby wylansować na początku lat 90. XX wieku w Polsce rodzimy przebój muzyki pop lub rocka? Albo wyprodukować kasetę (później CD) w nakładzie pół miliona egzemplarzy?
Na stronie 140 tej opowieści trafiłem na zdanie: „Pospieszalscy są Polską w soczewce”. Trafne i krótkie. To jeden z tych powodów, dla których opowieść o rodzinie Pospieszalskich polecam.
Warto iść ścieżką dawnych fascynacji i realizować marzenia. Zwłaszcza wówczas, gdy posiada się doświadczenie i świadomość, którą ścieżką podążać.
Gdy czytam w internetowym portalu, że zapowiadany spektakl będzie wynikiem swobodnej improwizacji aktorów, zaś muzyczną oprawę zapewni – oczywiście również improwizując – saksofonista Adam Wendt, to natychmiast włączam w swoich planach tryb nakazowo-koniecznościowy i oznaczam wydarzenie w kalendarzu na czerwono.
Wśród konkursów jednym z ważniejszych jest ogólnopolski konkurs „Pamiętajmy o Osieckiej”, w tym roku organizowany po raz 28. Konkurs nietypowy, gdyż odbywa się w trzech lokalizacjach – w Warszawie, Sopocie i Poznaniu.
Wydaje się, że młodzi muzycy, kształcący się m.in. w wydziałach jazzu akademii muzycznych, zaczynają doceniać umiejętność grania w historycznych stylach, na tej samej zasadzie, jak klasyczni muzycy tworzą zespoły grające barok czy klasykę na instrumentach historycznych.
Są koncerty, których nie wypada opuścić. Ale co robić, jeśli w tym samym czasie i w nieodległym miejscu pojawia się okazja dwóch równie interesujących wydarzeń?
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów