Debata geopolityczna w Olivia Star przyciągnęła setki uczestników
Po raz kolejny w Gdańsku odbyła się debata „Rozmowy na Szczycie – Pracodawcy Pomorza”. W piątek, 8 maja uczestników tego niezwykłego spotkania tradycyjnie zaproszono do Olivia Star – jednego z najwyższych budynków nad Zatoką Gdańską. Tym razem tematem rozmowy były geopolityka i gospodarka USA-Europa-Chiny.
„Rozmowy na Szczycie – Pracodawcy Pomorza” mają już swoją tradycję. I cieszą się ogromną popularnością. Temat debaty jest zawsze aktualny, a goście wyjątkowi. We wcześniejszych spotkaniach udział brali m.in. byli prezydenci RP: Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski.
Na te rozmowy, jak zwykle, zapraszają:
- dr Zbigniew Canowiecki – Prezydent Stowarzyszenia Pracodawcy Pomorza,
- Tomasz Limon – prezes zarządu Stowarzyszenia Pracodawcy Pomorza.
Geopolityka i gospodarka coraz bardziej zależne od siebie
Podczas ostatniej debaty sala na najwyższym, 34., piętrze wieżowca Olivia Star była zapełniona do ostatniego miejsca. W debacie uczestniczyło kilkaset osób. A zaproszeni eksperci rozmawiali o geopolityce i gospodarce, które coraz rzadziej funkcjonują jako oddzielne światy i są już właściwie systemem naczyń połączonych.
Relacje USA-Europa-Chiny definiują nie tylko handel, ale też dostęp do technologii, bezpieczeństwo łańcuchów dostaw i tempo innowacji. To już nie pytanie czy, ale jak szybko firmy oraz instytucje dostosują się do nowej architektury globalnej rywalizacji.
To był punkt wyjścia do rozmowy.
Eksperci debatowali o przyszłości świata i bezpieczeństwie Europy
A w debacie wzięło udział kilkoro ekspertów.
Dr Małgorzata Bonikowska
Politolożka, ekspertka ds. geopolityki i prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych, która specjalizuje się w strategicznych relacjach USA-UE-Chiny oraz globalnych trendach gospodarczych wpływających na bezpieczeństwo i konkurencyjność Zachodu.
Prof. dr. hab. Bogdan Góralczyk z Uniwersytetu Warszawskiego
Politolog, sinolog i dyplomata, były ambasador RP w Tajlandii (akredytowany także w Laosie i Birmie/Myanmarze), wcześniej dyplomata w placówce w Budapeszcie. Specjalista ds. Chin i Azji Wschodniej, autor licznych publikacji z zakresu stosunków międzynarodowych. Komentator życia międzynarodowego, często występujący w mediach i analizujący globalne trendy polityczne oraz gospodarcze.
Dyplomata Janusz Reiter
Dyplomata, były ambasador Polski w Niemczech i Stanach Zjednoczonych, założyciel Centrum Stosunków Międzynarodowych. Jeden z najbardziej cenionych polskich ekspertów w obszarze geopolityki i strategicznych relacji transatlantyckich. Specjalizuje się w polityce USA, Europy, jak również Niemiec oraz we wpływie globalnych napięć na bezpieczeństwo i gospodarkę Zachodu. Autor licznych analiz, a także komentator międzynarodowy, aktywnie uczestniczący w debacie o przyszłości ładu światowego.
Ppłk dr hab. n. med. Jacek Siewiera
Szef BBN w latach 2022-2025. Jako szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, był odpowiedzialny za strategiczne doradztwo w obszarze polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa. Współtworzył analizy dotyczące dynamiki siły w Europie oraz relacji transatlantyckich. Specjalizuje się w ocenie ryzyk geopolitycznych, a także odporności państwa.
Maciej Witucki
Wiceprezydent BusinessEurope, przewodniczący Rady Głównej Konfederacji Lewiatan.
Debatę prowadziła Agnieszka Lichnerowicz – dziennikarka radiowa i analityczka międzynarodowa.
Janusz Reiter: Europa wchodzi w bardziej niespokojny okres
Przed debatą udało nam się porozmawiać z dwoma zaproszonymi gośćmi: Januszem Reiterem i Jackiem Siewierą.
Byłego ambasadora RP w USA i Niemczech Janusza Reitera zapytaliśmy m.in. o to, w którą stronę zmierza świat, bo to, że stary ład się rozpada, widać gołym okiem.
– On będzie mniej spokojny, zwłaszcza dla nas w Europie, którzy żyliśmy w wyjątkowym spokoju przez kilkadziesiąt lat. Nasi zachodni sąsiedzi ponad siedemdziesiąt lat, my w Polsce trzydzieści parę lat. I ten etap się kończy – mówi Janusz Reiter.
Skoro jesteśmy w Gdańsku... Europa to była taka spokojna zatoka. Wielkie fale tu nie dochodziły. Ale to się kończy, ponieważ ten świat zewnętrzny, którego na Ziemi jest więcej niż Europy, wdziera się do nas. W przypadku Europy, on się wdziera poprzez Rosję, ale także poprzez Chiny. Można powiedzieć, że pierwszym falochronem tej zatoki jest NATO. Ono jest, istnieje i będzie istniało, ale nie ma się co łudzić, że Ameryki w nim będzie więcej. I ten pierwszy falochron jest już słabszy.
Janusz Reiter / dyplomata, były ambasador Polski w Niemczech i Stanach Zjednoczonych, założyciel Centrum Stosunków Międzynarodowych
A drugim falochronem jest Unia Europejska. I jeżeli ten falochron padnie, to wtedy będzie naprawdę niespokojnie. Dziwię się zapałowi niektórych polityków w Polsce, chcących ten falochron rozebrać. Tak jakby uważali, że u nas wtedy będzie spokojniej. Nie, będzie jeszcze bardziej niespokojnie i niebezpiecznie – zwraca uwagę Janusz Reiter.
Rozmawialiśmy też z byłym ambasadorem m.in. o tym, jak Polska powinna reagować na miotanie się polityczne prezydenta Donalda Trumpa, straszeniu Polaków Niemcami przez partię Jarosława Kaczyńskiego, a także o tym, jak Ameryka zmieniła się w ostatnich latach.
Program SAFE sukcesem Polski? Głos Jacka Siewiery
Z ppłk Jackiem Siewierą zaczęliśmy rozmowę od najważniejszego wydarzenia 8 maja 2026 roku, czyli podpisania programu SAFE. Pytaliśmy byłego szefa BBN, czy to sukces Polski, czy, jak twierdzi opozycja, zamach na suwerenność i czarny piątek polskich finansów?
To niezwykły sukces Polski. Bardzo istotny jest czas, w jakim uruchomiono te środki i ich zakres. Warto sobie przypomnieć, że główna krytyka, jaka wcześniej spotykała administrację Unii Europejskiej przy większości kryzysów, dotyczyła za każdym razem opieszałości w podejmowaniu decyzji. W przypadku mechanizmu SAFE, który zresztą był naprawdę moderowany i tworzony w czasie polskiej prezydencji, Komisja Europejska wyszła naprzeciw pilnym potrzebom sił zbrojnych wielu krajów oraz ich struktur bezpieczeństwa, zagrożonych aktualną sytuacją.
ppłk dr hab. n. med. Jacek Siewiera / szef BBN w latach 2022-2025
– Odpowiadając na pytanie dotyczące komentarzy prawej strony... Myślę, że warto przypomnieć, iż to za czasów rządów prawej strony priorytetem była polityka bezpieczeństwa, wsparcie Ukrainy w wysiłku wojennym, co jest bezwzględnym interesem bezpieczeństwa Polski. To za ich czasów rozpoczęła się modernizacja armii i była wykonywana na nieporównywalną wcześniej skalę. Podstawowe pytanie brzmi – gdzie to jest dzisiaj? Jeżeli tak ma wyglądać „pivot” polityczny w ich wykonaniu, to nie jest to konserwatyzm i prawa strona – mówi ppłk Siewiera.
Rozmawialiśmy z nim też m.in. o burzy, jaką wywołały obraźliwe słowa Sławomira Mentzena pod adresem generała Wiesława Kukuły – pierwszego żołnierza RP, a także wyborze nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.























Napisz komentarz
Komentarze