Reklama Praca

Arka Gdynia wydarła remis przy Bułgarskiej w Poznaniu. Grobelny bohaterem meczu

Arka Gdynia zremisowała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:1 w meczu 32. kolejki Ekstraklasy. Gdynianie długo bronili się przed naporem gospodarzy, po przerwie objęli prowadzenie po golu Kike Hermoso, ale Lech odpowiedział trafieniem Luisa Palmy. Bohaterem Arki był bramkarz Jędrzej Grobelny, który wielokrotnie ratował swój zespół przed utratą gola.
Arka Gdynia wydarła remis przy Bułgarskiej w Poznaniu. Grobelny bohaterem meczu
Kibice Arki mogli być zadowoleni z gry i wyniku swoich piłkarzy

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Przewaga gospodarzy od pierwszych minut

Lech od pierwszych minut piątkowego meczu przejął inicjatywę i niemal natychmiast stworzył groźną sytuację. Już w 2. minucie Mikael Ishak trafił głową w poprzeczkę. Gospodarze długo utrzymywali się przy piłce, a ich przewaga w posiadaniu momentami przekraczała 75 procent.

Arka była jednak bardzo dobrze zorganizowana w defensywie. Gdynianie skutecznie zamykali środek pola i zmuszali rywali do dośrodkowań, które najczęściej kończyły się wybiciami obrońców lub interwencjami Jędrzeja Grobelnego. Bramkarz żółto-niebieskich popisał się znakomitą obroną po strzale Antoniego Kozubala z kilku metrów, a wcześniej Kike Hermoso świetnie zablokował uderzenie Ishaka.

Problemy pojawiły się już w pierwszej połowie, gdy kontuzji doznał Luis Perea z Arki. W jego miejsce wszedł Michał Rzuchowski. Dodatkowo żółtą kartkę obejrzał Dawid Gojny, co oznacza pauzę obrońcy w następnym meczu.

Niespodzianka po przerwie

Po przerwie Arka zaskoczyła faworyta. W 52. minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Sebastiana Kerka piłkę przedłużył Rzuchowski. Michał Marcjanik nie trafił czysto głową, ale na piątym metrze najlepiej odnalazł się Hermoso i mocnym strzałem dał prowadzenie gdynianom.

Lech szybko ruszył do odrabiania strat i coraz mocniej naciskał. Gospodarze seryjnie wykonywali rzuty rożne, a Arka momentami broniła się całym zespołem. W 57. minucie poznaniacy doprowadzili do wyrównania. Patrik Walemark zagrał do Ishaka, Hermoso zablokował próbę kapitana Lecha, lecz do odbitej piłki dopadł Luis Palma i z bliska pokonał Grobelnego.

Niepewność do końca

Końcówka spotkania była bardzo nerwowa. Lech atakował praktycznie bez przerwy, ale Arka umiejętnie się broniła i próbowała kontrataków. Najlepszą okazję dla gdynian miał Nazarij Rusyn, którego strzał w doliczonym czasie gry obronił Bartosz Mrozek. Chwilę później napastnik Arki obejrzał żółtą kartkę za przerwanie kontry i nie zagra w następnej kolejce.

W ostatnich minutach gospodarze jeszcze próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak Ishak główkował nad poprzeczką, a Grobelny zachował czujność po uderzeniu Yannicka Agnero. Ostatecznie po emocjonującym spotkaniu przy Bułgarskiej padł remis 1:1.

Arka pokazała charakter i konsekwencję w defensywie, wywożąc z trudnego terenu cenny punkt mimo ogromnej przewagi Lecha.   

Lech Poznań – Arka Gdynia 1:1 (0:0)

Bramki: Luis Palma (57) – Kike Hermoso (52).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaPomorskie na pełnym baku! Ruszaj w drogę z Radiem Gdańsk
Reklama Festiwal Kultury Ocalonej 2026