Reklama

Spór o rewitalizację Dolnego Miasta. Kacper Płażyński: Żyjemy w republice deweloperów

Spór o planowaną zabudowę na Dolnym Mieście zdaje się nie mieć końca. W piątek, 23 października głos w tej zabrał poseł Kacper Płażyński. Zapowiedział złożenie pisma do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, w celu złożenia przez nią wyjaśnień. Zgodnie z oświadczeniem dewelopera Euro Styl całość procesu przyznania pozwolenia na budowę przebiegła zgodnie z prawem.
Spór na Dolnym Mieście się nie kończy. Płażyński: "Żyjemy w republice deweloperów"
Spór o planowaną zabudowę na Dolnym Mieście zdaje się nie mieć końca. W piątek, 23 października głos w sprawie zabrał poseł Kacper Płażyński

Autor: screen | X | Kacper Płażyński

Kacper Płażyński: Jak to jest możliwe?

O sprawie pisaliśmy niedawno. W piątek 23 października o godzinie 10:00 przy ul. Kurzej poseł Kacper Płażyński zorganizował spotkanie z mediami w sprawie inwestycji realizowanych na Dolnym Mieście.

– Wiecie, że żyjemy w republice deweloperów i to jest kolejny tego przykład. Tutaj (przy ul. Kurzej - przyp. red.) w 2020 roku władze miasta dogadały się z deweloperem, że powstaną cztery kondygnacje naziemne i łączna powierzchnia całkowita tej przebudowywanej zajezdni tramwajowej wyniesie 7800 metrów kwadratowych. W 2025 roku w nowym projekcie architektoniczno-budowlanym liczba kondygnacji zwiększyła się do sześciu (...) i łączna powierzchnia całkowita z tych 7800 metrów kwadratowych zwiększyła się do 17,400 tysięcy. Wyjaśnijcie mi, jak to jest możliwe? – pytał na konferencji prasowej poseł Kacper Płażyński.

Poseł Kacper Płażyński zapowiedział, że w tej sprawie złoży pismo do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz.

Żeby dokładnie tę kwestię nam wyjaśniła, przedstawiła wszystkie aneksy do umów i wyjaśniła, jak to jest możliwe, że w ciągu 5 lat deweloper, który będzie tu budował, będzie mógł potroić zyski z inwestycji. Co my, mieszkańcy, z tego będziemy mieć, poza tym, że będzie zdewastowany krajobraz tego miejsca?

Kacper Płażyński / poseł na Sejm RP

Deweloper podkreśla legalność procesu

Właścicielem terenu od 2022 roku jest spółka GGI Dolne Miasto powiązana z deweloperem Euro Styl. Działka ta stanowi element wielomilionowego projektu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP), którego celem jest rewitalizacja Dolnego Miasta. Firma, także w kontekście wątpliwości RDOŚ, podkreśla, że wszystko przebiegło zgodnie z prawem.

– Już na etapie umowy PPP poszczególne lokalizacje traktowane były jako odrębne i z innym harmonogramem prac. Wszystkie podejmowane przez Spółkę działania są prowadzone z należytą starannością i zgodnie z prawem – czytamy w oświadczeniu GGI Dolne Miasto przesłanym do naszej redakcji.

Gdańscy urzędnicy czekają na decyzję wojewody

Decyzje o pozwoleniu na budowę zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Do czasu zakończenia oceny przez Wojewodę nie przewidujemy podejmowania dalszych działań.

Joanna Bieganowska / starsza inspektorka Referatu Prasowego Biura Prezydenta Miasta Gdańska

Czego dotyczy spór na Dolnym Mieście?

Spór wokół Boiska pod Wierzbami trwa od dawna. Działka przy ul. Dobrej i Fundacyjnej jest objęta projektem partnerstwa publiczno-prywatnego dotyczącym rewitalizacji Dolnego Miasta w Gdańsku. W 2022 roku działka została kupiona przez GGI Dolne Miasto. Zgodnie z założeniami PPP, ma zostać wykorzystana pod inwestycję mieszkaniową.

Przeciwko utracie obecnej przestrzeni rekreacyjnej występuje część mieszkańców i lokalnych społeczników. Ich postulaty dotyczą utrzymania Boiska pod Wierzbami, albo zagwarantowania w sąsiedztwie realnej i dostępnej przestrzeni, która przejmie jego dotychczasową funkcję.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama SWP Strategia 2035
Reklama Pomorska gęsina 2026
Reklama SWP Strategia 2035
Reklama