Reklama

Arka za burtą Pucharu Polski. Raków wygrał w Gdyni

Nie udał się Arce rewanż za ubiegłoroczny finał Pucharu Polski. W Gdyni w meczu o awans do półfinału gdynianie przegrali z Rakowem Częstochowa 0:2.
Arka nie dała rady Rakowowi. Goście wygrali w Gdyni 2:0 (Fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze) 

Ten mecz dla Arki i jej kibiców miał szczególny wymiar. Po pierwsze wszyscy wchodzący na stadion przy ul. Olimpijskiej Gdyni już od południa mogli w specjalnym namiocie dary dla potrzebujących pomocy obywateli Ukrainy. Już sam ten fakt i okoliczności rozegrania tego spotkania czyniły z niego historyczne spotkanie. W wymiarze czysto sportowym także miało ono swój ciężar gatunkowy. W maju ubiegłego roku obie drużyny zmierzyły się w finale Pucharu Polski. Arka była bliska zwycięstwa nad faworyzowanym rywalem z PKO Ekstraklasy, ale ostatecznie to Raków cieszył się ze zdobytego trofeum. Dla żółto-niebieskich była to okazja do rewanżu. Dodatkową motywacją dla Arki, która i tym razem nie była faworytem, był fakt, że wcześniej w Grudziądzu III-ligowa Olimpia pokonała w rzutach karnych 5:3 Wisłę Kraków i awansowała do półfinału PP.

Arka była w pierwszej połowie drużyną, która częściej była przy piłce, stwarzała sytuacja dające nadzieję na bramkę, ale do szatni Arka schodziła bez bramki. Tę zdobyli grający bardziej ekonomicznie i stwarzający groźniejsze sytuacje piłkarze Rakowa.

W drugiej części meczu arkowcy nie odpuszczali. Próbowali zdobyć wyrównującego gola, ale Raków na tyle skutecznie prezentował się w defensywie, by to gospodarzom uniemożliwić. Ta sztuka udała się przeciwnikowi z Częstochowy po strzale Vladislavsa Gutkovskisa. Druga bramka nieco zdeprymowała gdynian, dla których szansa na odwrócenie losów meczu zaczęła się wyraźnie oddalać.

Gdyńską drużynę w dużej mierze pogrążyła gra trzema obrońcami. Taka taktyka w meczu z silniejszym rywalem to duże ryzyko, ale Arka nie ma zbyt wielu opcji defensywnych.

Arka Gdynia – Raków Częstochowa 0:2 (0:1)

Bramki: Sebastian Musiolik (20), Vladislavs Gutkovskis (66)

Arka: Krzepisz – Marcjanik (żk), Bunoza, Dobrotka (żk), Milewski (żk) (87. Bednarski), Stępień, Deja, Kobacki (75. Siemaszko), Aleman (żk) , Adamczyk, Czubak (90. Kuzimski)

Raków: Trelowski – Niewulis, Arsenić, Tudor, Sapała (żk), Czyż, Kun (żk), Sturgeon (46. Wdowiak), Sorescu (żk) (68 Petrasek), Ivi (88. Dlugosz), Musiolik (55. Gutkovskis)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaZiaja kuracja peptdowa
ReklamaZiaja kuracja peptdowa
Reklama Pomorskie na pełnym baku! Ruszaj w drogę z Radiem Gdańsk