Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Spektakl o spalonej na stosie Trinie Papisten na scenie w Słupsku

- Dużo o niej mówi się w Słupsku – zaznacza Dominik Nowak, dyrektor Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku. - Można powiedzieć, że stała się symbolem, a nawet – w pewnym sensie - „produktem marketingowym” miasta. Bardzo jesteśmy ciekawi, jak Trina Papisten objawi się w nadesłanych tekstach.
Spektakl o spalonej na stosie Trinie Papisten na scenie w Słupsku

Autor: Nowy Teatr w Słupsku

Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku ogłosił konkurs na sztukę teatralną inspirowaną postacią Triny Papisten - ostatniej na Pomorzu spalonej na stosie  kobiety podejrzanej o czary. Na podstawie zwycięskiej sztuki zostanie wyprodukowany spektakl, którego premiera odbędzie się jeszcze w tym roku, w grudniu.

Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku (fot. materiał teatru)

- Co do formy scenariusza, jest pełna dowolność – mówi Dominik Nowak, dyrektor Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku. - Zależy nam, by zrobić jak najlepsze przedstawienie, a zatem ważne jest, by pisząc scenariusz myśleć o teatrze, gdzie spektakl będzie wystawiony, czyli o naszej kameralnej scenie i niedużym zespole. Co do treści nadsyłanych projektów, szczególnie interesuje nas współczesne spojrzenie na rolę kobiety w społeczeństwie. Preferowane są teksty, odnoszące się do współczesnych czasów. Trina Papisten może być ich bohaterką, a może też być jedynie inspiracją. Kathrin Zimmermann, bo tak się nazywała, to niesłychanie ciekawa postać. Jej życie to już gotowy materiał na dramat. Wszystko, co się z nią wiąże nie zgadza się ze stereotypami, samo w sobie opiera się o konflikt. Była kobietą otwartą na świat, choć niewykształconą, katoliczką, stąd też przezwisko Trina Papisten, czyli papistka, w tłumaczeniu i w połączeniu z imieniem - „Kaśka-katolka”. Prześladowana przez środowisko protestanckie, została skazana za czary przez uniwersytecki sąd w Rostocku. Wiedza którą miała jako zielarka, zwykle była wtedy kojarzona, z tajemnymi siłami, z czarami, choć na wyrok złożyły się też inne uprzedzenia i konflikty. Spalono ją na stosie w 1701 roku, blisko miejsca, gdzie dziś znajduje się Baszta Czarownic. Egzekucję poprzedziły więzienne tortury i próby samobójcze...

CZYTAJ TAKŻE: Publiczność zaśpiewa z aktorami „Góralu, czy ci nie żal”?

Po wojnie pamięć o Trinie Papisten przywróciło słupskie muzeum, w 2016 roku powstało w Słupsku Rondo jej imienia. 

- To wciąż popularna postać, dużo o niej mówi się w Słupsku – dodaje Dominik Nowak. - Można powiedzieć, że stała się symbolem, a nawet – w pewnym sensie - „produktem marketingowym” miasta. Bardzo jesteśmy ciekawi, jak Trina Papisten objawi się w nadesłanych tekstach. Konkurs ogłosiliśmy też po to, by przypominając jej historię, uświadomić, że choć dziś nie pali się kobiet na stosie, to jednak batalia o ich prawa jest wciąż aktualna. 

Zależy nam, by pisząc scenariusz myśleć o teatrze, gdzie spektakl będzie wystawiony, czyli o naszej kameralnej scenie i niedużym zespole - mówi Dominik Nowak (fot. materiał teatru)

W pierwszym etapie przedmiotem konkursu jest napisanie treatmentu scenariusza (opis fabuły, postaci, zakres tematyczny, fragmenty scen). Tekst musi być napisany w języku polskim i zawierać około 10-20 stron maszynopisu. 

Do drugiego etapu konkursu zostanie zakwalifikowanych trzech autorów, którzy otrzymają środki na napisanie pełnego scenariusza spektaklu. Spośród trzech pełnowymiarowych scenariuszy Jury wybierze zwycięski dramat, na podstawie którego zostanie wyprodukowany spektakl.

Nagrody:

  • trzy nagrody w wysokości 10 000 zł dla laureatów I etapu
  •  jedna nagroda w wysokości 15 000 zł (dodatkowo) dla zwycięzcy II etapu

Ostateczny termin nadsyłania prac w I etapie konkursu: 20 maja 2024 r.

Szczegóły w regulaminie dostępnym na stronie teatru: www.nowyteatr.pl 

CZYTAJ TAKŻE: Festiwal Europejski Poeta Wolności, czyli gdańskie święto literatury

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama